Potrzeba być ludźmi wielkich rzeczy

W dzisiejszym dniu nasza społeczność szkolna obchodziła Dzień Patrona. O godz. 10:00 uczniowie, nauczyciele i przedstawiciele rodziców uczestniczyli we Mszy św. zamówionej z tej okazji przez Radę Rodziców w intencji uczniów, nauczycieli, rodziców i zmarłych uczniów i nauczycieli. Przybyli na nią również Rodzina ks. Reca, radna p. Maria Zarzycka i emerytowani nauczyciele.

Mszę celebrował ks. Grzegorz Ogórek w asyście diakona Kamila Karpińskiego. Oprawę muzyczną przygotowała schola pod opieka p. Józefa Orłowskiego, katechety i organisty. Słowo Boże i modlitwę wiernych czytali uczniowie naszej szkoły: Łukasz Tarasek i Kacper Bajorski. Homilię wygłosił ks. Grzegorz Ogórek.

W swoim kazaniu ks. Grzegorz wskazał na postać naszego Patrona ks. Jana Reca. Przypomniał jego słowa wypowiedziane pod koniec życia: „Robię sobie rachunek sumienia patrząc, czy nie zmarnowałem swojego życia.” Zwrócił uwagę, na to, że w naszych życiorysach nie przeczytamy jaki kto miał telefon, jakim samochodem jeździł, ile laików pojawiło się pod jego wpisem na Facebooku. W życiorysie pojawi się, moi drodzy, to jakim ja byłem człowiekiem. Jak odnosiłem się do najbliższych i  jak wypełniałem swoje obowiązki. Postać k

s. Reca powinna nam być szczególnie bliska, gdyż jako rodak chodził po tej samej ziemi, był uczniem tej samej szkoły i na pewno nie wiedział, że kiedyś zostanie jej patronem. Życie we wspólnocie zobowiązuje do wzajemnej troski o siebie – mówił ks. Katecheta nawiązując do pierwszego czytania i wskazywał na przykład naszego Patrona, „który zawsze patrzył na potrzebujących. Otrzymywał różne prezenty i zawsze widział kogoś, kto ich bardziej niż on sam potrzebuje. Na zakończenie otrzymaliśmy ważne wskazówki: Wy młodzi ludzie, którzy rozpoczynacie dopiero swoje życie, piszecie pierwsze karty swojego życiorysu. Każdy z was musi mieć tę świadomość, że ja żyję nie tylko po to, żeby nieświadomie z dnia na dzień uciekało mi życie, ale żyję tak, aby po sobie coś zostawić. (…) Trzeba moi drodzy być ludźmi wielkich rzeczy, mieć wielkie marzenia, wielkie plany i do nich dążyć, dostrzegając przy tym drugiego człowieka i chcieć mu pomóc. Tak by, kiedyś ktoś o mnie powiedział, że to był dobry, życzliwy i uśmiechnięty człowiek.

Pan Dyrektor Wiesław Job podziękował ks. Proboszczowi, ks. Katechecie, Diakonowi i przybyłym na tę uroczystą Mszę św. Następnie delegacja uczniów udała się pod jego opieką na cmentarz, by na grobie naszego Patrona złożyć wiązankę kwiatów i zapalić znicz. Uczniowie zaś pod opieką Wychowawców za pocztem sztandarowym udali się do szkoły, by kontynuować lekcje ♦